Powrót do Portfolio
Projekt 02 · Project Before/After

U Fryzjerów

Widget rezerwacji w designie marki, osadzony na stronie salonu trzema linijkami kodu. Po kliknięciu klient dostaje natychmiastowy email potwierdzający w estetyce salonu, a cała baza klientów zostaje w salonie.

Vanilla JS n8n Resend Vercel Booking Widget
Demo widgetu rezerwacji U Fryzjerów
Widget

Sześć kroków do rezerwacji

ufryzjerow.pl/zarezerwuj
Krok 1: wybór lokalizacji
Krok 2: wybór fryzjera
Krok 3: wybór usługi i wariantu długości
Krok 4: wybór terminu
Krok 5: dane klienta
Krok 6: potwierdzenie rezerwacji
Automatyzacja

Po kliknięciu Potwierdź

Od kliknięcia do skrzynki klienta mija kilka sekund. Cała ścieżka żyje w n8n i można ją rozbudować o kolejne kanały bez ruszania frontu.

Klient klika „Potwierdź"
Rezerwacja w widgecie zostaje zatwierdzona w przeglądarce.
Automatyzacja w n8n
Zbiera informacje o rezerwacji i przygotowuje brandowane potwierdzenie.
Automatyczna wysyłka maila
Klient dostaje brandowane potwierdzenie w skrzynce w sekundach.
Rozbudowa o kolejne automatyzacje
SMS przed wizytą, wpis do CRM, synchronizacja z kalendarzem Google, przypomnienia, ankiety po wizycie. Każdy nowy kanał to nowy krok w n8n, bez zmian we froncie.
Klient

Salon fryzjerski premium z dwiema lokalizacjami w centrum Warszawy, Andersa i Mokotowska. 27 stylistów, 17 kategorii usług, od strzyżenia po trychologię. Mocna marka, lojalni klienci, a wszystkie zapisy żyją w Booksy.

Wyzwanie

Booksy działa jak marketplace, więc kiedy klient nie znajduje wolnego terminu u konkretnego stylisty z U Fryzjerów, platforma od razu pokazuje mu propozycje z innych salonów w okolicy. Sporo osób, które weszło do Booksy z reklamy U Fryzjerów, kończy więc rezerwację gdzie indziej. Reklamy płaci salon, a sprzedaż realizuje konkurencja. Druga rzecz to spójność marki. Klient ogląda dopracowany Instagram salonu, klika „Rezerwuj" i ląduje w generycznym layoucie Booksy z brandingiem platformy, dostając potem mail z szablonu. Premium experience kończy się dokładnie w tym momencie. Do tego dane wszystkich klientów żyją w Booksy. Historia wizyt, kontakt i preferencje są w bazie platformy, więc salon nie ma jak budować na nich programu lojalnościowego ani wracać z ofertami w odpowiednich momentach.

Podejście

Dla salonu premium pierwszy kontakt to część doświadczenia marki, nie formularz na czyimś portalu. Buduję widget zapisów wpięty natywnie w stronę: typografia, paleta, akcenty, wszystko zgodnie z resztą serwisu. Flow jest prostszy niż w Booksy. Zamiast nieskończonej listy usług w jednej kolumnie, klient klika kolejne klocki: salon, fryzjer, usługa, termin. Jeśli nie ma preferencji co do stylisty, wybiera „dowolny" i nie wypada z lejka. Jeśli pod konkretnym fryzjerem nie ma terminów, widzi tylko jego kalendarz i podejmuje decyzję świadomie, bez sytuacji znanych z Booksy, gdzie filtr po stylistach przestaje działać i kalendarz pokazuje już tylko godziny bez kontekstu.

Plan

Migracja przebiega w czterech krokach. Wszystko, co dziś żyje w Booksy, dostaje swoje miejsce na własnej stronie salonu, a po kliknięciu „Potwierdź" rezerwacja sama trafia do automatyzacji, która od razu wysyła klientowi brandowane potwierdzenie mailowe.

  1. Inwentaryzacja stylistów, usług, wariantów cenowych i godzin pracy w obu lokalizacjach, wyciągnięta jeden do jednego z Booksy.
  2. Widget w designie marki, sześciokrokowy flow rezerwacji od wyboru lokalizacji po potwierdzenie, z opcją „dowolny stylista".
  3. Automatyzacja, która zbiera dane rezerwacji i w sekundach wysyła do klienta brandowany email w stylu salonu, gotowa pod kolejne kanały: SMS przed wizytą, wpis do CRM, synchronizacja kalendarza.
  4. Przekierowanie kampanii reklamowych i CTA z sociali z Booksy na własny widget na stronie salonu.
Punkt startowy

Zaczynamy od dwudziestominutowej rozmowy diagnostycznej. Ustalamy ile salon może zyskać przy odpięciu Booksy od strony WWW. Booksy nadal zbiera klientów organicznie, ale wszystkie sociale i reklamy prowadzą na własną stronę salonu, a pierwszy kontakt z marką zostaje pod kontrolą salonu.

Stawka

Bez tej zmiany salon dalej oddaje Booksy pierwszy kontakt z klientem. Każda kampania kierująca na Booksy buduje pozycję marketplace'a, a nie marki. Klienci szukający konkretnego stylisty w pełnym kalendarzu są systemowo przekierowywani do konkurencji w okolicy, a baza kontaktów, historia wizyt i komunikacja potwierdzająca pozostają w cudzej bazie danych.

Efekt

Widget w designie marki, który wygląda jak naturalna część strony. 100 procent nowych zapisów z reklam i sociali trafia na własną domenę. Brandowany email prosto do skrzynki klienta, w estetyce salonu, w sekundach po rezerwacji. Pełna kontrola nad UX pierwszego kontaktu. Klient, który nie znajduje terminu u konkretnego stylisty, zostaje na stronie salonu i widzi inny dostępny slot zamiast lądować u konkurencji obok. Baza klientów rośnie po stronie salonu, a nie marketplace'a. Architektura przygotowana pod podpięcie do Calendesk, kalendarza Google albo innego CRM z API, więc wdrożenie produkcyjne mieści się w tygodniu lub dwóch.

Porównanie

Co się zmienia

Aspekt
Booksy
Własny widget
Brak wolnego terminu
Marketplace podsuwa innego fryzjera w okolicy. Klient wychodzi do konkurencji.
Klient zostaje na stronie salonu i widzi inny dostępny slot u tego samego stylisty albo wybiera „dowolny".
Branding
Logo, layout i kolory Booksy w widocznym miejscu
Własny design, typografia i paleta salonu, własna domena
Baza klientów
Dane, historia wizyt i kontakt żyją w bazie Booksy
Wszystko w bazie salonu, do wykorzystania w lojalności, CRM i marketingu
Email po rezerwacji
Generyczny szablon platformy
Brandowany, w stylu salonu, dopasowany do typografii i palety serwisu
UX rezerwacji
Długa lista usług w jednej kolumnie, filtr po stylistach bywa zawodny
Sześć prostych klocków: salon, fryzjer, usługa, termin, dane, potwierdzenie
Wartość techniczna

Czemu to się skaluje

Lekki i wpina się w każdą stronę

Widget to mały, samodzielny kawałek kodu, który deweloper salonu po prostu wkleja w stronę. Nie wymaga instalowania bibliotek ani przerabiania reszty serwisu, a uruchamia się tak samo szybko niezależnie od tego, na czym strona jest zbudowana.

Otwarty na docelowy system rezerwacji

W demo widget pracuje na danych testowych, a w produkcji można go podpiąć do Calendesk, kalendarza Google albo innego systemu rezerwacji, który salon już ma. Wymiana silnika nie wymaga przepisywania frontu, wystarczy konfiguracja.

Łatwa rozbudowa o kolejne kanały

Dziś po rezerwacji idzie brandowany email. Kiedy salon będzie chciał dorzucić SMS przed wizytą, zapis do CRM albo synchronizację z kalendarzem stylisty, wystarczy dopisać kolejny krok w automatyzacji. Strona zostaje bez zmian.

Chcesz podobne rozwiązanie dla swojego biznesu?

Umów bezpłatną rozmowę